Moja intrygująca „ksywka” to zielarz tudzież kosmita ;)
Uczę…właściwie instytucjonalnie nie uczę ;-).
Programuję, bo…lubię to. Ogromną przyjemność sprawia mi myślenie programistyczne - co przenoszę na świat rzeczywisty również. Wszystko da się opisać przy pomocy algorytmów.
Rzucam kulami ognistymi oraz zabijam smoki i demony w wolnym czasie.
Tak naprawdę - w niczym nie jestem Mistrzem. Całe życie chciałbym spędzić na poszukiwaniu wiedzy i umiejętności, żeby być w czymś choć odrobinę dobry, a i tak będę wiedział mniej niż chciałbym.